Pozycja planet dziś
Zaproszenie Astro-Zagadki
AstroCafe In English
Loading
Zbliżenia: Dom Pierwszy
Dom Naszego Ego
Naturalny władca Baran - Mars
Wierzchołek tego domu rozpoczyna się w pozycji godziny 9. Niezależnie od systemu domów, z którego korzystasz, wierzchołek tego domu zawsze jest w tym samym miejscu. Dom 1 nazywany jest również Ascendentem lub Znakiem Wschodzącym ( z ang. Rising Sign).
Dom ten pokazuje jak prezentujesz się światu na zewnątrz. Jest to swego rodzaju maska, za którą chowasz swoją prawdziwą twarz. Możesz być, na przykład Wodnikiem z głową w chmurach, ale mieć Ascendent w Pannie. Poznając, zatem taką osobę, pierwsze wrażenie, jakie wywrze ona na Tobie, będzie Panna, ale po bliższym poznaniu, ta Panna okaże się mieć również swoją Wodnikową naturę.
Dom ten można określić w skrócie: ja, moje ego.
Jak już wcześniej wspomniałam, dom ten określa, jak widzą Cię inni zanim poznają Cię lepiej. Po głębszym poznaniu, możesz okazać się zupełnie inną osobą niż wcześniej przypuszczano. Możliwe, że po prostu chcesz, aby inni tak Cię widzieli, tak Cię odbierali. Tak też kreujesz się na świat.
Dom ten mówi również o Twoim wyglądzie zewnętrznym. Osoby posiadające taki sam ascendent ( w dodatku w tym samym dekancie), mają wiele wspólnych cech zewnętrznych.
Dom ten mówi również o Twoich osobistych preferencjach, sposobie działania, sprawach, które są dla Ciebie ważne, które będą silnie akcentowane w Twoim życiu.
Planety znajdujące się w tym domu mają dużą siłę ekspresji w Twoim życiu i określają czego oczekujesz od życia i jakimi sposobami do tego dążysz.
Dom ten wydaje się być pozorem Twojego prawdziwego ja, swoistym typem aktora jakiego grasz. Pokazuje Twój wizerunek zewnętrzny, ruchy, gesty, mowę ciała. Pokazuje jak widzą Cię inni, choć jest to powierzchowne, ponieważ w głębi duszy możesz okazać się całkiem inny.
Ascendent jest formą aktorskiej gry, roli, którą świadomie lub nie, odgrywasz w swojej kreacji na świat.
Znikoma jest ilość osób prawdziwa w swojej kreacji ego. Czyli nie każdy z nas ma taki sam znak Słoneczny, jak i na Ascendencie ( i to w pierwszym dekancie). Znam takie osoby, a jedną kocham, która ma Lwa na Ascendencie i ma Słońce w Lwie!
Jednak, nie każdy z nas ma taki sam Ascendent jak znak słoneczny. Nie znaczy to, że oszukujemy świat pozorując, że jesteśmy inni. Chcąc, nie chcąc, gramy jakąś rolę, przyjmujemy pewną postawę i poniekąd utożsamiamy się z nią.
Ascendent jest różnie postrzegany przez astrologów. Niektórzy z nich ogranicza rolę Ascendentu tylko do wyglądu.
Na przykład, były premier Wielkiej Brytanii, Tony Blair, posiadający Bliźnięta na Ascendencie, był postrzegany jako osoba gadatliwa (wszak to Bliźnięta).
Zygmunt Freud miał, natomiast, Skorpiona na Ascendencie, był odważny, wytrwały, a co więcej ciekaw tajemnic i spraw niewidocznych gołym okiem. Jeśli widziałeś kiedyś fotkę Freuda, zapewne uderzyło Cię jego przenikliwe spojrzenie, wygląd typowego Skorpiona.
W horoskopie Picasso na wierzchołku pierwszego domu jest Lew, czyli kreatywność i samoekspresja.
Co prawda, podałam tu bardzo ogólne przykłady, bez wnikania we władców Ascendentu czy dekanty.
Chciałam jednak pokazać, że samo spojrzenie na Ascendent już wiele mówi o człowieku.
A jak u Ciebie przejawia się wpływ Ascendentu?